Dzwonkówka to niepozorny szczyt w Grzbiecie Lasockim we wschodnich Karkonoszach. Kiedyś w pobliżu przebiegał szlak turystyczny, jednak ze względu na ochronę przyrody został skasowany. Jedno, co się tu nie zmieniło, to ciekawe widoki. Szczególnie te jesienne. Zapraszamy do lektury!
Spis treści
Dzwonkówka – lokalizacja
Dzwonkówka w Karkonoszach
Ochrona przyrody w Grzbiecie Lasockim
Dzwonkówka – jak tu dotrzeć?
Inne ciekawe miejsca w Karkonoszach

Dzwonkówka – lokalizacja
Dzwonkówka to szczyt znajdujący się w Grzbiecie Lasockim Karkonoszy, czyli we wschodniej części najwyższego pasma górskiego Sudetów. Znajdujemy się w Sudetach Zachodnich i na Dolnym Śląsku.
Największą miejscowością w okolicy są Kowary. Mniejsze, jednak bliżej położone względem szczytu osady ludzkie to Jarkowice po polskiej stronie oraz Horni Mala Upa po stronie czeskiej.
Dzwonkówka w Karkonoszach
Dzwonkówka to mało popularny szczyt w najbardziej dzikiej części Karkonoszy. Mimo że posiada wysokość 1004 m n.p.m., znajduje się wyraźnie poniżej głównych kulminacji Grzbietu Lasockiego.
Zbocza Dzwonkówki podcinają dwa górskie potoki. To Złotna i Biały Strumień, które spływają w kierunku Jarkowic. Zresztą, Biały Strumień wpada do Złotnej, a ta kilka kilometrów niżej zasila Zbiornik Bukówka z górujący nad nim Zadzierną.

Dzwonkówka to mało popularny szczyt, co nie znaczy, że nie jest odwiedzany. Wręcz przeciwnie – dość regularnie zapuszczają się tu miłośnicy przyrody i górskich widoków. Wszystko za sprawą dzikiego punktu widokowego.

Ze szczytu możemy oglądać przede wszystkim szczyty Rudaw Janowickich. Bardziej po lewej stronie nad okolicą góruje Skalnik wraz z rozległym masywem, w którym znajdują się kulminacje Ostrej Małej, czy Bobrzaka.

Znacznie bliżej -i niemal idealnie na wprost- znajduje się niewielki grzbiet, na który składają się szczyty Średniak, Sulica, Koszuta i Stankowa. W dalszej perspektywie w panoramie wyróżnia się kilka szczytów Wzgórz Bramy Lubawskiej. Wprawne oko wypatrzy także szczyty Gór Kaczawskich, Gór Wałbrzyskich oraz Gór Kamiennych.

Warto mieć na uwadze, że w tej okolicy nie tylko Dzwonkówka jest dobrym punktem widokowym. Jest ich dużo więcej, jednak opisywany tu szczyt jest pierwszym i najłatwiejszym do osiągnięcia z perspektywy przeciętnego turysty.
Ochrona przyrody w Grzbiecie Lasockim
Tak jak wspomniano we wcześniejszym tekście, ze względu na ochronę przyrody przeorganizowano tutejszą sieć tras turystycznych. Wszystko za sprawą obecności cietrzewia. Ten duży ptak z rodziny kurowatych upodobał sobie Grzbiet Lasocki.

I choć w skali Europy populacja cietrzewia nie jest zagrożona i może liczyć nawet 10 milionów osobników, tak na terenie Polski objęty jest gatunkową ochroną ścisłą oraz znajduje się na Czerwonej liście ptaków Polski.
Należy zatem pamiętać, że w okresie godowym i lęgowym cietrzewia (marzec – czerwiec) wyznacza się strefę ochronną, na którą obowiązuje zakaz wstępu. Tym samym w opisywane miejsce najlepiej wybrać się poza tym terminem. Świetnym pomysłem będzie odwiedzenie tych okolic wczesną jesienią.
Dzwonkówka – jak tu dotrzeć?
Na szczyt można dostać się na kilka sposobów. Najprostsze będzie dojście tu od strony drogi nr 370 (trasa dojazdowa do Przełęczy Okraj). Można też wędrować z Jarkowic lub wejść na Łysocinę, a następnie zejść Rozdroża pod Łysociną, skąd resztę drogi pokonamy trasą rowerową. Poniżej te propozycje na mapie.

Trasa z parkingu – Rozdroże pod Sulicą
Trasa z Przełęczy Okraj przez Łysocinę
Trasa z Jarkowic
Inne ciekawe miejsca w Karkonoszach
W promieniu kilku kilometrów od Dzwonkówki znajduje się całkiem sporo ciekawych miejsc. Po jednej stronie będą to lokalizacje z Rudaw Janowickich, takie jak najwyższy szczyt pasma Skalnik, czy Ostra Mała, a także Rudnik, Brzeźnik oraz kilka innych, np.

Z drugiej strony to cała grupa karkonoskich atrakcji – Browar Trautenberk i Sokoli boudy w miejscowości Horní Malá Úpa, Łysocina, bouda Jelenka, czy Skalny Stół ze świetnym widokiem.

Nie można też zapomnieć o karkonoskich klasykach, a wśród nich, m.in.

Czołem! Z tej strony Wojtek, autor tego tekstu i twórca projektu Górskie Wyrypy. Spodobał Ci się ten wpis? Przygotowanie takiego artykułu to dobrych kilka godzin pracy, dlatego będzie mi miło, jeśli postawisz mi wirtualną kawę. Twoje wsparcie będzie dla mnie OGROMNĄ motywacją do dalszego rozwijania projektu. Z górskim pozdrowieniem!

Turysta. Długodystansowiec. Eksplorator. Przez ostatnią dekadę przeszedł w górach ponad 20 000 km. Twórca projektu Górskie Wyrypy. Od 2013 roku promuje imprezy długodystansowe dla piechurów. Ma na koncie kilkadziesiąt startów w takich wydarzeniach. Sudety to jego mała ojczyzna. Je też lubi promować.




