Zimowa trasa na Śnieżkę, którą dziś opiszemy, to najciekawszy wariant dojścia na najwyższy szczyt Karkonoszy z Karpacza. Trasa jest urozmaicona i oferuje świetne zimowe widoki. Co istotne, odwiedzimy aż trzy schroniska górskie, w których można nabrać sił lub przeczekać niekorzystne warunki. Gotowi? Zapraszamy!

Na skróty
Dystans: 8,9 km (w jedną stronę)
Czas przejścia: 3 – 4h
Poziom trudności: umiarkowany
Parkingi w pobliżu startu: tak, kilka
Dojazd transportem publicznym: tak, około 100 m od startu
W celu zachowania czytelności trasę podzielimy na cztery etapy. Każdy z odcinków kończy się przy schronisku turystycznym lub w innym charakterystycznym miejscu. Zaczynajmy!
Zimowa trasa na Śnieżkę – etap pierwszy: Karpacz Górny – Schronisko PTTK „Samotnia”
Naszą wędrówkę rozpoczynamy przy popularnej Świątyni Wang, gdzie wchodzimy na niebieski szlak turystyczny. Już kilka chwil po minięciu kasy Karkonoskiego Parku Narodowego pokonujemy najbardziej strome (red. ale krótkie!) podejście na tym odcinku.


Przechodzimy przez Rówienkę (960 m n.p.m.) i dość szybko meldujemy się na Polanie. Można tu chwilę odsapnąć, jednak nie ma co przedłużać. Jeszcze kilka chwil i będziemy przy schronisku! W niespełna 10 minut od Polany osiągamy Kozi Mostek.


Tu szlak niebieski odbija na prawo. Gdybyśmy nim poszli, po 400 metrach dotarlibyśmy do szlabanu. Dalsza część trasy ze względów bezpieczeństwa jest zamykana na okres zimy. Dlatego my wybieramy lewą opcję i wygodną drogą podchodzimy do posadowionej na dnie Kotła Małego Stawu „Samotni”.


Zimowa trasa na Śnieżkę – etap drugi: „Samotnia” – Spalona Strażnica
Miejsce, w którym się znajdujemy, oferuje świetny widok. Warto na chwilę przystanąć. Przy „Samotni” wracamy na niebieski szlak. Zaraz za schroniskiem czeka na nas nieco bardziej stromy fragment trasy. Dość szybko docieramy do kolejnego karkonoskiego schroniska.



„Strzecha Akademicka” to okazja na odpoczynek, posiłek lub ogrzanie się. Tu nasza trasa ponownie wkracza na szerszą drogę. Wraz z nią zdobywamy na wysokości, pokonując blisko 200 metrów „pionu”. Docieramy do krzyżówki szlaków przy Spalonej Strażnicy.



Zimowa trasa na Śnieżkę – etap trzeci: Spalona Strażnica – schronisko „Dom Śląski”
Na rozwidleniu szlaków skręcamy w lewo. Od teraz będziemy poruszać się za niebieskimi oraz czerwonymi znakami. Te drugie to karkonoski odcinek Głównego Szlaku Sudeckiego. Już po chwili wędrówki mijamy po lewej miejsce wypoczynku w postaci ław i stołów.


Trzeci etap naszej wędrówki nie jest wymagający. W głównej mierze idziemy po płaskim. W pogodne dni widać stąd już czubek Śnieżki. To dobra okazja na regenerację przed atakiem szczytowym. W końcu od lewej strony dochodzi czarny szlak, a dosłownie kilka minut później meldujemy się pod „Domem Śląskim”.


Zimowa trasa na Śnieżkę – etap czwarty: „Dom Śląski” – Śnieżka
„Dom Śląski” to dobra okazja na przygotowanie się do zdobycia szczytu Śnieżki. Można się tu chwilę ogrzać, skorzystać z bufetu, czy toalety. Przed nami największe podejście na całej trasie. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że podczas jego pokonywania warunki zmienią się diametralnie.


Na Śnieżkę wchodzimy biegnącymi razem szlakami czarnym i czerwonym, czyli tzw. zakosami. Okrężna trasa – Droga Jubileuszowa – na okres zimy jest zamykana. Po drodze mijamy jeszcze dwa punkty widokowe. Bardziej wprawieni wędrowcy zdobędą szczyt w około 20 minut.



Zimowa trasa na Śnieżkę – droga powrotna
Istnieje kilka wariantów powrotu do Karpacza, które zaprezentujemy poniżej.

Wariant 1 – najkrótszy szlak do Karpacza
Zejście ze szczytu do „Domu Śląskiego” tą samą trasą, którą podchodziliśmy do góry (szlak czarny i czerwony) i następnie wędrówka szlakiem czarnym do Karpacza. To najkrótsza opcja. Szlak jest zazwyczaj dobrze przetarty. Po drodze tylko jedno bardziej strome zejście.
Wariant 2 – szlak powrotny do Karpacza
Zejście ze szczytu do „Domu Śląskiego” i dalej do „Strzechy Akademickiej” tą samą trasą (szlak czarny i czerwony+ niebieski) i następnie powrót do Karpacza żółtym szlakiem. To pośredni pod względem wariant powrotu do Karpacza.
Wariant 3 – najdłuższa trasa powrotna do Karpacza
Realizacja dalszej wędrówki grzbietem Karkonoszy. Zejście szlakiem czerwonym do szlaku niebieskiego i wędrówka przez Czarny Grzbiet do Sowiej Przełęczy. Dalej zejście do Karpacza przez Sowią Dolinę szlakiem czarnym. To najdłuższa, ale najbardziej widokowa trasa powrotna spośród wszystkich. Po drodze czeska bouda „Jelenka” z restauracją.
Informacje praktyczne
- Trasa przebiega popularnym w okresie zimowym szlakami, zatem w większości przebiegu zazwyczaj jest przetarta
- Na tej trasie można wędrować z psem
- Toalety po drodze – „Samotnia” (bezpłatna), „Strzecha Akademicka” (płatna), „Dom Śląski” (płatna). Warto mieć ze sobą monety!
- W mijanych po drodze schroniskach turystycznych można płacić kartą
- Na Śnieżce wbrew krążącym wśród pewnych grup informacjom nie ma schroniska, toalet, ani bufetu. W budynku z charakterystycznymi „talerzami” znajduje się obserwatorium meteorologiczne.
- Przy obserwatorium znajduje się mały budynek – to czeski Urząd Pocztowy. Znajduje się w nim mały bufet z napojami i przekąskami
- W okresie zimowym obowiązuje kategoryczny zakaz poruszania się Drogą Jubileuszową (okrężny szlak niebieski zboczami Śnieżki). W przeciągu ostatnich lat kilku nierozsądnych turystów spadło pisząc kolokwialnie w przepaść


Przydatne linki
- Wędrówki z psem w Karkonoszach – na które szlaki można wejść?
- Szlaki zamknięte w Karkonoszach zimą
- Zimowa trasa z Karpacza na Skalny Stół
- Baza ciekawych miejsc po polskiej i czeskiej stronie Karkonoszy

Zobacz też: Zimowe skarpety trekkingowe. Jak wybrać ciepłe skarpety w góry?

Co możesz jeszcze zrobić?

Turysta. Długodystansowiec. Eksplorator. Przez ostatnią dekadę przeszedł w górach ponad 20 000 km. Twórca projektu Górskie Wyrypy. Od 2013 roku promuje imprezy długodystansowe dla piechurów. Ma na koncie kilkadziesiąt startów w takich wydarzeniach. Sudety to jego mała ojczyzna. Je też lubi promować.