Tanwaldzki Szpiczak (Tanvaldský Špičák), to charakterystyczny szczyt w Górach Izerskich. Prawdopodobnie wielu z Was nawet go mijało z zamiarem zdobycia znacznie popularniejszego wierzchołka, jakim jest Jeszted. W sensie – jadąc pod Jeszted, bo spacerkiem to jednak jeszcze jest kawałek. W każdym razie, sporo się tu dzieje! Miejsce ma całkiem sporo do zaoferowania w kontekście turystycznym, a ja w dalszym tekście będę się tłumaczył z tej śmiałej tezy. Zapraszam!
Śmiałej? W polskim internecie znajdziemy jedynie zdawkowe informacje na temat tytułowego Szpiczaka. Jeśli już #1 – to są to automatyczne tłumaczenia z czeskich portali. I jeśli już #2 – odnoszą się w znakomitej większości do tutejszego ośrodka narciarskiego. Swoją drogą -wg Czechów- największego w Górach Izerskich. Tymczasem, mimo że śmiało zagospodarowany turystycznie, to szczyt jak najbardziej powinien być traktowany jako atrakcja. Do konkretów!
Wieża widokowa i budynek górskiej chaty. Widok ogólny.
Tanwaldzki Szpiczak (810 m n.p.m.) położony jest w Górach Izerskich pomiędzy miejscowościami Tanvald i Albrechtice. Od przejścia granicznego w Jakuszycach będzie tu jakieś 20 kilometrów. Na szczyt wiedzie kilka znakowanych tras turystycznych i tylko od nas zależy, czy chcemy wierzchołek „zaliczyć”, czy też nieco przejść się po okolicy. Zrobicie, jak zechcecie.
Tak, jak już wspomniałem, na szczycie sporo się dzieje. W jego centralnej części znajduje się kamienna wieża przyklejona do równie kamiennego budynku. Budowlę udostępniono w 1909 roku i określono ją mianem Jubileuszowej Wieży Widokowej cesarza Franciszka Józefa I. To na cześć sześciedziątej rocznicy panowania monarchy.
Chata z innej perspektywy
Wieża widokowa ma 18 metrów wysokości. Z kolei taras widokowy zamieszczony jest 14 metrów nad ziemią. Widok z tarasu do powalających nie należy, jednak jeśli -podobnie, jak ja- chętnie korzystacie z okazji, by znaleźć się bliżej nieba, nie możecie odmówić sobie wspinaczki po kilkudziesięciu schodach! Wracając jednak do panoramy, można z niej wyróżnić Jeszted ze sporą częścią grzbietu Jesztedzkiego. Można wyodrębnić kilka charakterystycznych szczytów czeskich Gór Izerskich, jak choćby Jizerę. Widać też fragment Karkonoszy.
Jeżeli jednak wspinanie się na wieże nie należy do Waszych ulubionych zajęć – możecie skorzystać z drugiego -a w zasadzie, to pierwszego!- punktu widokowego, jakim jest Fanterova skała. To naturalny blok skalny, na który można wejść po metalowej drabince. Na wierzchołku skały już w 1889 roku urządzono naturalny punkt widokowy ograniczony barierką. Chodzą słuchy, że to nie tylko najstarszy punkt widokowy na Tanwaldzkim Szpiczaku ale i najlepszy! Uwierzycie na słowo, czy sami sprawdzicie?
Fanterova skała
Oprócz wspomnianych punktów widokowych – jednego murowanego i jednego naturalnego, na wierzchołku znajdziecie jeszcze dwie niewielkie grupy skalne. W przeszłości pewnie i one stanowiły dogodne stanowiska obserwacyjne, jednak z czasem częściowo zatraciły swoje walory krajoznawcze. Obecnie pełnią funkcję foto-miejscówek, na których odwiedzający chętnie robią sobie pamiątkowe zdjęcia.
Widok ze skały w kierunku Liberca. Na ostatnim planie dobrze widoczny Jeszted.
Do wieży przylega budynek górskiej chaty, który swój obecny kształt uzyskał w 1930 roku. Znajduje się w nim restauracja serwująca specjały czeskiej kuchni wraz z bufetem oferującym ciepłe i zimne napoje, przekąski, czy lody. Z kolei bezpośrednio przed budynkiem ustawiono spory ogródek z parasolami oraz plac zabaw z trampolinami, piaskownicą i innymi atrakcjami dla najmłodszych.
Widok z Tanwaldzkiego Szpiczaka na Albrechtice. W tle widoczne czeskie szczyty Gór Izerskich, m.in. po prawej stronie Jizera
Dopełnieniem zagospodarowania turystycznego szczytu jest górna stacja kolejki krzesełkowej. Czteroosobowe kanapy wwożą ludzi od strony Albrechtic na Tanwaldzki Szpiczak od 2003 roku. Zimą korzystają z niej narciarze, z kolei w cieplejszych miesiącach upodobali ją sobie głównie rowerzyści. Fakt ten nie powinien Was dziwić, jeśli dodam, że ze szczytu wytyczono dwie trasy zjazdowe dla rowerzystów. Jak to u naszych południowych sąsiadów – jak już korzystać z naturalnych walorów miejsca, to na maksa!
Dochodząc do meritum – Tanwaldzki Szpiczak, to świetne miejsce piknikowe dla całych rodzin. Dla tych, co to mają spodnie zagięte na kancik, znajdzie się wygodne miejsce w restauracji, czy w ogórdku przed nią. Bardziej wyluzowani mogą rozłożyć kocyk na zielonej trawce, której na szczycie nie brakuje. Na miejsce można dotrzeć bardziej lub mniej wymagającymi trasami, a osoby starsze, czy mające problem z poruszaniem się mogą skorzystać z kolejki krzesełkowej. Miejsce z powodzeniem można potraktować także jako przystanek podczas eksploracji pięknej okolicy.
Informacje praktyczne
wieża widokowa otwarta jest od poniedziałku do niedzieli w godz. 10:00 – 18:00 (stan na 2020 rok)
wstęp na wieżę jest płatny: bilet normalny 40 Kc, bilet ulgowy 25 Kc (dzieci od 5 do 15 roku życia, seniowrzy powyżej 65 roku życia), dzieci do 5 roku życia wstęp darmowy; bilety należy kupić w restauracji
w Albrechticach w okolicach dolnej stacji kolejki na Tanwaldzki Szpiczak znajduje się parking samochodowy na 500 aut. W Tanwaldzie parking znajduje się w centrum miejscowości
do miejscowości Tanwald oraz Albrechtice dojeżdżają czeskie koleje
Turysta. Długodystansowiec. Eksplorator. Przez ostatnią dekadę przeszedł w górach ponad 20 000 km. Twórca projektu Górskie Wyrypy. Od 2013 roku promuje imprezy długodystansowe dla piechurów. Ma na koncie kilkadziesiąt startów w takich wydarzeniach. Sudety to jego mała ojczyzna. Je też lubi promować.