Miejscówki na WYRYPY turystyczno-krajoznawcze #10: Wielka Sowa w Górach Sowich

Jest takie miejsce w Sudetach Środkowych, które uważane jest za wyjątkowe nie tylko ze względu na swą wyniosłość i dominację nad okolicą, ale i za wielowarstwową atrakcyjność. Jest świetnym punktem widokowym, szczytem do Korony Gór Polski, areną rozgrywania różnorodnych zawodów sportowych, ale przede wszystkim miejscem z własną historią. Jest miejscem spotkań, które zostało wpisane w świadomość całego regionu.

Wieża widokowa na Wielkiej Sowie przy bezchmurnym niebie.

Wielka Sowa w Górach Sowich (Sudety Środkowe), to najwyższy szczyt tego pasma mający 1015 metrów wysokości. Do najwyższych sudeckich gór może i brakuje mu kilkaset metrów, jednak ze względu na swoje „neutralne” położenie, jest jednym z najlepszych miejsc do konsumpcji szerokich panoram w całych Sudetach! Bez wątpienia przyczynia się do tego posadowiona tu solidna, 25 metrowa kamienna wieża widokowa. Obiekt powstał w 1906 roku w miejscu wcześniejszej, drewnianej konstrukcji. To właśnie w roku uroczystego otwarcia na taras widokowy weszło ponad 20 000 osób. W późniejszych dekadach obiekt miewał swoje lepsze i gorsze momenty i mogłoby się wydawać, że tych gorszych było więcej. Nadgryziona przez ząb czasu wieża niszczała w oczach do 2006 roku, kiedy to zakończono jej remont prowadzony przez miasto Pieszyce. Obiekt przywrócono do dawnej świetności i mimo faktu, że od prac minęło już 10 lat, ten niezmiennie prezentuje się bardzo dobrze.

 

Wieża na Wielkiej Sowie.

Masyw Wielkiej Sowy położony jest na terenie Parku Krajobrazowego Gór Sowich, który powstał w celu chronienia tutejszego krajobrazu i różnorodności form, występujących na niewielkim obszarze. To właśnie takie zróżnicowanie daje widoczny kontrast w krajobrazie, co niewątpliwie cieszy oko.

Fantastyczne „zimowe” kształty w pobliżu wierzchołka Wielkiej Sowy.

Zarówno szczyt, jak i najbliższe otoczenie Wielkiej Sowy, to arena do rozgrywania wielu dyscyplin. Latem dominują tu biegacze, rowerzyści i oczywiście piechurzy. Z kolei zimą, na tutejszych stokach szusuje wielu narciarzy, a na bardziej spłaszczonych obszarach nie ciężko natrafić na uprawiających narciarstwo biegowe.

W drodze na Wielką Sowę.

Wielka Sowa, to nie tylko wzniesienie. To wyjątkowe miejsce, które wpisuje się w kulturę całego regionu. Przedstawienie znajdującej się tu wieży zawarto w herbie miasta Pieszyce. Wykorzystują je także organizacje pozarządowe, jak choćby Stowarzyszenie Góry Sowie, czy organizatorzy wydarzeń takich, jak Bieg na Wielką Sowę, czy Wyczynowe Mistrzostwa Off-Road 4×4. Samych imprez jest tu znacznie więcej. To właśnie tu mają miejsce inauguracje sezonu turystycznego, majówki, biegi, maratony mtb, czy mniej oficjalne spotkania miłośników gór.

Okolice najwyższego szczytu Gór Sowich.

Podsumowanie miejscówki:

+ bardzo dobre miejsce do podziwiania szerokich panoram
+ jedna z nielicznych, zabytkowych sudeckich wież widokowych
+ szczyt, który tętni życiem za sprawą licznych eventów
+ bliskie położenie Przełęczy Jugowskiej i Przełęczy Walimskiej umożliwia zdobycie szczytu młodszym, starszym i tym w słabszej formie
+ bardzo duży węzeł szlaków pieszych i rowerowych przebiegających przez masyw, umożliwia zaplanowanie zróżnicowanych wypadów
+ bliskość schronisk „Sowa”, „Orzeł” i „Zygmuntówka” umożliwia zorganizowanie dłuższych trekingów w okolicy Wielkiej Sowy

Pisał: W.Wesołowski
Fot.: J.Gabryjaniak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *